Przed tobą długa droga 

Więc powiem ci
W życiu najtrudniej
Nauczyć się żyć
Reszta jest milczenieniem
Więc lepiej milcz
Bo tylko ta cisza
Nie kosztuje cię nic

Byłem tego świata marnym szczurem
Zarobiłem szmal i stałem się królem
Mogłem wszystko mieć, każdy dom, każdą furę
Ale pogubiłem się,choć tak blisko był mój cel
Prosty cel

Daj mi chleba z dżemem
Daruj sobie miód
Daj mi chleba z dżemem
Bo dżem to jest blues
Słodki że daj na luz

Zastanów się, czego
Od życia chcieć
Problemy zostaw tym,
Którzy chcą je mieć
Kiedy kochasz
Nie oszczędzaj sił
Przed tobą długa droga
Zaufaj mi

Byłem tego świata marnym szczurem
Zarobiłem szmal i stałem się królem
Ja mogłem wszystko mieć, każdy dom, każdą furę
Ale pogubiłem się...
No... Gdzie ten cel???

Daj mi chleba z dżemem
Daruj sobie miód
Daj mi chleba z dżemem
Bo dżem to jest blues
Słodki że daj na luz

Daj mi chleba z dżemem
Daruj sobie miód
Ja już się nie zmienię
Nie, nie, nie uwierzę w cud
Przemierzyłem ziemię
W poprzek, wszerz i wzdłuż
Daj mi chleba z dżemem
Bo dżem to jest blues
Słodki że daj na luz


Ja nie wiem nic
O co wam wszystkim chodzi
Ja nie wiem nic
Powiedzcie mi, wytłumaczcie mi
Jak żyć, jaki mam w końcu być
Czy w ogóle opłaca się, opłaca się
Ja nie znam ceny
Może ktoś ją zna
Tę wartość, i pożyczy mi
Niedużo - ciut, ciut
Ciut, ciut, ooo... je...
A jak się uda
To oddam, zresztą nie...
Nie lubię uzależniać się
Dlaczego chowacie pod klosz
Wartości, wartości tego świata
Może kiedyś znajdę i rozbiję
Wtedy rozdam wszystko tym
Co nie wiedzą jak żyć
Nie wiedzą nic
Nie wiedzą nic, nic, nie wiedzą
A ja nie wiem nic, ja nie wiem.......